www.dobrynauczyciel.fora.pl
sprawy nauczycieli
FAQ  ::  Szukaj  ::  Użytkownicy  ::  Grupy  ::  Galerie  ::  Rejestracja  ::  Profil  ::  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ::  Zaloguj


Watykan obawia się Obamy

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.dobrynauczyciel.fora.pl Strona Główna » O wszystkim....
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gosia
Aktywny uzytkownik



Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: dolny śląsk

PostWysłany: Czw 17:45, 13 Lis 2008    Temat postu: Watykan obawia się Obamy

Watykan obawia się Obamy
Watykan obawia się, że wraz z prezydenturą
Baracka Obamy w Stanach Zjednoczonych nastanie era relatywizmu moralnego
- pisze w środę "Corriere della Sera".


Benedykt XVI z Gerogiem Bushem podczas pielgrzymki do USA. Foto: PAP
Tak komentator dziennika interpretuje słowa watykańskiego "ministra
zdrowia" kardynała Javiera Lozano Barragana, który we wtorek powtórzył
sprzeciw Kościoła wobec badań nad komórkami macierzystymi z embrionów.

Kardynał Barragan podkreślił na konferencji prasowej, że stanowisko to
dotyczy "także Stanów Zjednoczonych"

Włoska gazeta stwierdza, że wypowiedź ta była jednoznacznym monitem dla
Obamy, by nie zniósł zakazu prowadzenia badań na embrionalnymi komórkami
macierzystymi, wprowadzonego przez administrację George'a W. Busha.

Zauważa się, że następnie meksykański kardynał wyjaśnił: "Stwierdziłem
to, co uważamy od zawsze bez wyłącznego odnoszenia się do nowego
prezydenta Stanów Zjednoczonych, którego stanowiska w tej sprawie nie
znam dogłębnie".

"Jeśli będzie zachęcał do badań nad dorosłymi komórkami macierzystymi,
przyklaśniemy mu, ale jeśli chciałby wznowić dyskusję o embrionach, nie
będziemy z nim" - ostrzegł kard. Barragan.

"Widmem, jakie przeraża Watykan, jest kulturowe dryfowanie; to, że Stany
Zjednoczone padną ofiarą relatywizmu moralnego, który dwaj ostatni
papieże wskazali jako mroczne zło Zachodu i który w Europie widzi się
przede wszystkim w polityce Hiszpanii socjalisty Zapatero" - zauważa
"Corriere della Sera".

Według publicysty dziennika takie słowa watykańskiego hierarchy to
komunikaty dla prezydenta-elekta, wyrażone z jasnością "ocierającą się o
brutalność".

"To ofensywa ledwie zarysowana, ale twarda" - ocenia włoska gazeta

Dodaje następnie: "Pozwala to zrozumieć, że miodowy miesiąc Ameryki z
Obamą obserwowany jest przez Stolicę Apostolską z należnym dystansem".

Źródło: PAP

Artykuł z dnia: 2008-11-12, ostatnia aktualizacja: 2008-11-12 13:06

cdn.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gosia
Aktywny uzytkownik



Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: dolny śląsk

PostWysłany: Czw 17:58, 13 Lis 2008    Temat postu:

A oto komentarze do powyższego artykułu:

Czas najwyższy żeby podjąć walkę z sektą utrzymującą ludzi w ciemnocie.
4: ed (2008-11-12 18:35)

Trochę o krzywdzie jaka spotyka naszych kochanych dobrodziejów w
sutannach kopia

363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle płaci mój proboszcz dobrodziej,
jako podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po
cywilnemu tak mi zaimponował przy ruletce, że postanowiłem włożyć w to
trochę wysiłku i dowiedzieć się jakie są źródła finansowania luksusowej
konsumpcji części kleru. Pałacyki, wille, "siostrzenice", "siostrzeńcy",
nocne kluby, limuzyny, ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu
pieniędzmi. Niemożliwe, żeby źródłem finansowania była tylko taca od
zubożałego społeczeństwa. No to skąd na to biorą ??? Trudny temat, ale
na czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek porwał się na poważną
próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko wpisy "opodatkować
Kościół". Spróbójmy zatem na spokojnie zmierzyć się z tym tematem.
1 Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest dość
święta, żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym

stosownej motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w
ten sposób, że bogobojny katolik może już balangować kiedy chce byleby
dobrze dawał na tacę fachowcom.
2 Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien
ojciec dyrektor z Torunia podaje numer konta przez radio. Zastosowany
pretekst nie ma znaczenia, bo i tak wszystko trafia do rąk proboszcza i
tylko on wie, co się z tymi pieniędzmi dalej dzieje.
3 Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół
państwowych zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów
katechetycznych. Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład swoim
lokalnym cywilnym kolaborantom z władz terenowych kazać organizować
różnego rodzaju konferencje, szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe
właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje dobrodziej i nikt nie śmie się targować. Wiele razy brałem udział w tych
spędach, więc wiem o czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się
zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby
nie płacić podatków.
4 Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie. W
tym przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła
w to 24 miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą
się również bary, restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około
12 000 metrów kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum
Warszawy kazali sobie dać praktycznie za darmo.
5 Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł poligraficzny.
Poczytajcie o przewałach "Stella Maris". Masowy wyrób dewocjonaliów,
świec, win ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest również na
opłatkach.
6 Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie, sklepy
z dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne,

kwiaciarnie przy cmentarzach itp.
7 Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do dzisiaj
posiada tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed
wojną. Trzeba przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą
podatek rolny.Ale za to otrzymuja milionowe dotacje z UE.
8 Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów.
Przykład - fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się
przeliczyli. Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet
Episkopatu okazało się niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji.
9 Zyski z działalności nazwijmy to umownie "obszarniczej" . Przykład
gospodarstwo Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów
państwowej ziemi razem z bezrobotnym miejscowym chłopstwem z Mierzyna i
Wrzosowa. Ci biedni ludzie ( dawni pracownicy PGR-ów ) w praktyce są
teraz całkowicie zależni

od nowego pana, bo innej roboty nie ma.
10 Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business
turystyczny. Sam byłem kilka razy na tak zwanych pielgrzymkach
autokarowych po Europie. Faktycznie były to normalne komercyjne trasy
turystyczne ( częściowo fundował zakład pracy, więc się jeździło ).
Dobrodzieje wskazywali cywilnym kolaborantom, do wycieczek których biur
podróży powinien ze społecznych pieniędzy dopłacać katolicki urzędnik.
Dla wyższych szarż były lepsze "pielgrzymki". Najlepsi w businessie
turystycznym są ojcowie Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby portfel,
możecie z nimi pielgrzymować na przykład po Amazonii.
11 Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni natomiast
kształcą swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki ( czy jak tak
ono się teraz oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko KUL i PAT
pociągnęły od Polski dokładnie 57 878 200 złotych,


ciągną dalej i co raz więcej. Jest również trzecia pompa ssąca. Kiedyś
nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej. Zmieniono nazwę na
Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można doić, bo
oficjalnie szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne
próby zakładania wydziałów teologicznych na różnych uczelniach
państwowych.
12 Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek.
Jeżeli ktoś ma czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować
dochodowość z jednego hektara cmentarza, tak jak to się robi w
rolnictwie. Produkt jest inny, ale z ekonomicznego punktu widzenia
zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że trudno sobie wyobrazić
lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez pasterzy i ich
techniki marketingowe znacie, albo poznacie.
13 Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie
płaci podatków. Prawdziwe darowizny

( w odróżnieniu od fikcyjnych ) najlepiej wychodzą wtedy, gdy mają formę
dotacji i rozdaje się nie swoje pieniądze, ale spółek skarbu państwa.
Spółka skarbu państwa to jest takie coś, że jeszcze tego nie
sprywatyzowali, ale już przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki
akcyjnej. Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się
zwykle z nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład
KGHM Polska Miedź S.A. Polityczni mianowańcy - w tym przypadku jeszcze z
rozdania solidarnościowego - odwdzięczyli się w następujący sposób:
Fundacja Świętego Antoniego z okazji festynu "Unieś mnie do góry" 300
000 zł. Parafia w Głogowie 450 000 zł. Jankowski ze Świętj Brygidy 450
000 zł. 3 razy po 50 000 zł dla diecezji legnickiej, zielonogórskiej,
wrocławskiej, katowickiej. Katolickie Radio Plus z Legnicy i Katolickie
Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5 000 zł miesięcznie.

Kuria we Wrocławiu - samochód Audi A 8 za 196 000 zł bez VAT. Seminarium
Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańskia Organizacja Sportowa 150 000
zł. KGH12:

Trochę o krzywdzie jaka spotyka naszych kochanych dobrodziejów w
sutannach kopia ciag dalszyM to tylko jeden przykład działalności cywilnych kolaborantów.
Ile czarni wyciągnęli tą metodą w skali całej Polski prze 25 lat naszego
pontyfikatu ? Ile ciągną obecnie ?
14 Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki
emerytalnej, a misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom
klauzulowym i tak zwanym kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał.
Niech inni co miesiąc składają się na moją przyszłą emeryturę, a ja będę
siedział i kontemplował... Te pozostałe 20 % składki emerytalnej i
wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana z osławionego
dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek ryczałtowy to
sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi, że wtrącają się do
polityki a nie płacą podatków.

Jeszcze do tego wrócimy.
15 Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej (
art. 22 ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola,
szkoły i inne placówki oświatowo - wychowawcze kościoła.
16 Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan
katolicki nie wykona bez "karteczki", najlepiej w trzech kopiach i żeby
na każdej były po dwie piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega
opowiadał mi jak poszedł na "nauki przedmałżeńskie"...

DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY
17. Śluby.
18. Pogrzeby.
19. Chrzty.
20. Kolędy.
21. Intencje mszalne.
22. Wypominki 1 i 2 listopada ( podobno 1/10 oficjalnych rocznych
dochodów indywidualnych pochodzi z tego źródła ). Czarni dobrze
wiedzieli po co wymyślili ludziom tak zwany czyściec, mimo że takiego
słowa nie ma w Biblii.
23. Pensje dla kapelanów wojskowych, policyjnych,


szpitalnych, więziennych, strażackich itp. wypłacanych przez Polskę.
Kapelanów wojskowych jest obecnie w przybliżeniu 200. W 1999 roku
ujawniony oficjalnie budżet orydynariatu polowego wynosił 13,1 miliona
złotych. MON płaci również za kaplice. Naszych granic broni eskadra 250
zakonnic na etatach sierżantów... W 2000 roku każda z nich ciągnęła z
budżetu 1200 złotych. Ile ich jest obecnie i ile teraz ciągną nie wiem,
bo gdzie to sprawdzić ? Posługuję się takimi danymi, jakie udało mi się
gdzieś znaleźć. Prawdziwych żołnierzy do szału doprowadza tak zwany
numer na kapelana, związany ze służbowymi mieszkaniami dla oficerów, ale
to już inna historia.
24. Drugi cyc nadstawia dobrodziejom Ministerstwo Zdrowia. Trudno
powiedzieć ilu kapelanów u nich się pasie, bo liczba rośnie jak na
drożdżach. Prawdopodobnie jest to około 2000 księży. W 1999 roku
Rzeczypospolita podawała liczbę 1500 kapelanów

szpitalnych, z tego około 1000 na etatach. Mniejsze cyce spontanicznie
nadstawiają tacy krezusi jak policjanci, strażacy, funkcjonariusze
więziennictwa itd. Powszechnie wiadomo, że pracownicy budżetówki są
przepłacani, więc mogą sobie trochę poszastać...
25. Pensje dla katechetów ( czarnych i cywilnych ). Najpierw mieli uczyć
religii w państwowych szkołach bezpłatnie, wszak mają powołanie i celem
ich posługi jest zbawienie duszy niesmiertelnej Jasia i Małgosi. Teraz
im już przeszło. Nie mam aktualnych danych, ale w 1999 roku pociągnąli
od Polski około 600 milionów złotych łącznie ze składkami na ZUS !!!
Instytut Statystyki Kk ujawnił, że w 1998 roku pensje katechetek i
katechetów pobierało 36 000 fachowców z tego 17 757 "profi" i 18 381
amatorów.

TRZECIA GRUPA - ZYSKI Z OKRADANIA OJCZYZNY
26. Zyski z fikcyjnych darowizn: Do klasyki tego gatunku należy tak
zwany "numer na księdza",
który w pewnych kręgach stał się wręcz normą. Żeby
się nie mądżyć powiem o co chodzi w najprostszych słowach. Jesteś
dobrodziejem, lub jego cywilnym kolaborantem. Chcecie dorobić.
Dobrodziej wystawia kolaborantowi zaświadczenie, że oto został
obdarowany kwotą na przykład 100 000 złotych. Fiskus nie pobiera od
dobrodzieja żadnego podatku, bo to ksiądz ( bo w teorii darowizna była
na cele kultu religijnego ). Kolaborant odpisuje sobie od podstawy
opodatkowania 100 000 zł, ale obecnie nie więcej niż 10 % rocznego
dochodu, bo to szlachetny darczyńca. Za wystawienie fałszywego
świadectwa dobrodziej wziął na przykład 10 000 zł. Całą zabawę finansuje
Polska, która później nie ma na pielęgniarki i posiłki w szpitalach.
Urzędnicy państwowi nie są głupi i oczywiście wiedzą o co chodzi.
Właśnie dlatego, że nie są głupi siedzą cicho. Kto przy
kilkunastoprocentowym bezrobociu,

mając dobrą państwową posadę zadrze z miejscowym dobrodziejem ? Skala
okradania Polski przez duchownych z zastosowaniem tej techniki jest
trudna do przeszacowania. Tygodnik Newsweek jakiś czas temu dopuścił się
na księżach prowokacji dziennikarskiej i następnie wszystko opisał.
Między innymi napisali, cytuję "Żaden duchowny nie odmówił nam
współpracy w oszustwie". Wszyscy dobrodzieje chcieli wystawić
poświadczenia, że otrzymali fikcyjne darowizny. Bóg w dekalogu coś
wspominał, że nie będziesz dawał fałszywego świadectwa, czy jakoś tak,
ale na pewno nie mówił tego poważnie...
27. Zyski z nadużywania zwolnień od ceł i akcyz od przedmiotów
importowanych na cele kultu religijnego. Proceder przybrał tak
gigantyczną skalę, że zrobiło się zbyt głośno i oficjalnie już im to
trochę ukrócili. Najbardziej znane przykłady: Szajka z Rzeszowa w
składzie ośmiu miejscowych proboszczów tylko przez jeden rok

sprowadziła na cele kultu religijnego 92 luksusowe limuzyny i wpadła.
Trio dobrodzieji z Lublina stuknęło Polskę na 400 000 złotych. Trzeba
trafu. To akurat tyle, ile wynosi odszkodowanie zasądzone za dożywotnie
kalectwo tej dziewczynki przygniecionej na cmentarzu parafialnym pewnego
proboszcza. Kościół bezlitośnie procesuje się z kalekim dzieckiem.
Przegrał już we wszystkich instancjach i dalej nie płaci. Ale ogólnie,
gdyby się ktoś pytał ECCE HOMO. Alleluja i do przodu. Wszak nie na darmo
Chrystus nauczał "sprzedaj wszystko co masz, pieniądze oddaj biednym i
idź za mną". Gdybyście dobrodzieje faktycznie szli za Chrystusem, jak
Was o to prosił, doszlibyście do łóżeczka tej dziewczynki, siedzieli na
jego brzegu i czytali dziecku bajki Andersena. Jak można idąc za
Chrystusem dojśc do willi proboszczów i pałaców biskupów, patrzeć sobie
przez okno na ludzkie dramaty i liczyć pieniądze
Na koniec
sprawa najważniejsza: Koronnym argumentem kapłanów jest, że my to
wszystko nie dla siebie..., my prowadzimy działalność charytatywną i to
dlatego mamy takie przywileje. A otóż wielkie g... prawda !Na
działalność charytatywną też dostajecie pieniądze z naszych podatków za
pośrednictwem budżetu państwa !!! Na podstawie artykułu 14 ustęp 4
Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki społecznej dotować
dokładnie tak samo, jak państwowe. To samo dotyczy również szkół,
przedszkoli i innych placówek oświatowo - wychowawczych Kościoła. Co
najmniej 52 kościelne zakłady opiekuńczo lecznicze funkcjonują na
państwowych pieniądzach z budżetu centralnego. Z budżetów wojewódzkich
finansowane jest około 100 domów opieki społecznej, o których okoliczna
ludnosć myśli, że to finansują księża. Za te pieniądze państwo mogłoby
zatudnić normalne pielęgniarki i bez łaski. Poczciwi ludzie w Polsce są
przekonani,

że księża i zakonnice od ust sobie odmejmują i pomagają potrzebującym.

Drugim wielkim mitem jest dość powszechne przekonanie, że księża płacą
normalne podatki. Gdybyśmy płacili Polsce takie podatki, jak oni, Polski
już by nie było. Sprawę ich podatków reguluje ustawa z 20 listopada 1998
roku o zryczałtowanym podatku dochodowym (...) W największym skrócie
wymiar tego podatku zależy od stanowiska ( proboszcz, wikary ),
wielkości parafi i regionu Polski. Zamiast się z tym męczyć najlepiej po
prostu zadzwonić do swojego Urzędu Skarbowego i zapytać. Moja parafia ma
około 2000 mieszkańców. Proboszcz kwartalnie płaci dokładnie 363 złote,
a wikary 307 złotych !!! Policzmy w prosty sposób: Mieszkam w wieżowcu -
12 kondygnacji po 4 mieszkania na jednym piętrze, razem 48 mieszkań.
Przyszedł dobrodziej "po kolędzie". Wpuszczono go do 40 mieszkań.
Średnio zgarną po 50 złotych. 40 x 50 = 2000 złotych,

a on rocznie płaci Polsce 4 x 363 złote = 1452 złote tak zwanego
dochodowego podatku ryczałtowego ! Ten podatek istnieje tylko po to,
żeby mydlić oczy naiwnym ( do niedawna również mnie, bo nie miałem
pojęcia, że tak to wygląda, dopóki nie napisałem tego postu ).
Parafianka, która przed kościołem sprzedaje precle płaci Polsce więcej
niż proboszcz dobrodziej. Za chwilę wyjdzie dobrodziej i ją opieprzy, że
wybrała MIEĆ, a nie BYĆ, bo Kowalska dała na nowe ławki 150 a ona tylko
100.

Jeden z nielicznych uczciwych, mądrych księży Śp. Józef Tischner pisał
cytuję: "Jeszcze nie widziałem nikogo, kto stracił wiarę czytając
Marksa, za to widziałem wielu, którzy stracili ją przez kontakt z
księżmi".
Moja wiara w Boga jest niezachwiana, ale Boże chroń nas przed Kosciołem
( takim jaki jest dzisiaj w Polsce ).

21: do Eda (2008-11-12 20:05)

Szokujące jest to, co napisałeś. My naprawdę nie mamy pojęcia o tym, co
się dzieje w naszym państwie.
I pomyśleć, że społeczeństwo jest oburzone, gdy mają o kilka procent
wzrosnąć płace nauczycieli, lekarzy czy pielęgniarek...

22: SZOK!!! (2008-11-12 21:36)

i tylko tyle mogę powiedzieć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.dobrynauczyciel.fora.pl Strona Główna » O wszystkim.... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
  ::  
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group   ::   template subEarth by Kisioł. Programosy   ::  
Regulamin